Grochówka do kociołka z boczkiem i kiełbasą


Teraz kiedy jest sezon na jedzenie w ogrodzie i gotowanie w kociołkach postaram się Wam podrzucić parę sprawdzonych prostych dań które zrobią prawdziwą furorę na spotkaniach z rodziną i znajomymi.

W zależności od wielkości Waszych kociołków powiększacie ilość składników, zasada jest tylko jedna tyle samo żółtego grochu co boczku i kiełbasy, a ilość przypraw dozujcie według Waszych upodobań.

Składniki:

- 50 dag grochu żółtego, połówek
- 50 dag wędzonego boczku, ja użyłam od Hańderka
- 50 dag dobrej kiełbasy
- 2 duże cebule
- 5 liści laurowych, 10 ziaren ziela angielskiego i pieprzu
- papryka wędzona słodka i ostra
- olej
- woda lub bulion ok. 3 litrów

1. W dużym rondlu lub w kociołku rozgrzewamy tłuszcz i blanszujemy drobno pokrojoną cebulę, obsmażamy pokrojony boczek oraz kiełbasę, dodajemy wszystkie przyprawy, mieszamy i razem smażymy przez minutę, a następnie podlewamy wodą i dodajemy groch.

2. Grochówkę gotujemy przez ok. 40 minut do godziny, aż groch się częściowo rozpadnie i zagęści zupę. Podczas gotowania mieszamy od czasu do czasu aby nic nie przywarło do dna, ewentualnie uzupełniamy wodę jeśli za dużo jej odparuje, wszystko zależy od tego jak gęsty efekt chcemy otrzymać. Gorącą grochówkę podajemy z chlebem.




4 komentarze :

  1. Wygląda naprawdę dobrze! Nie pamiętam, kiedy ostatnio jadłam domową grochówkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno nie jadłam takiej grochówki... :)

    OdpowiedzUsuń